Robię zdjęcia dla ludzi, nie dla algorytmu.
Każdy projekt zaczyna się od rozmowy. Nie od briefu — od rozmowy. Chcę wiedzieć, co chcesz powiedzieć, zanim zaproponuję, jak to uchwycić.
Pracuję z markami i osobami, które chcą pokazać coś więcej niż „ładny produkt” — jakość pracy, sens tworzenia, obecność człowieka. Dobre zdjęcie przyspiesza decyzję zakupową, buduje zaufanie i odróżnia markę od tła. To wiem i stosuję każdego dnia za obiektywem.
Tworzę kampanie fotograficzne dla marek od koncepcji, przez stylizację, po gotowe kadry. Od 2018 roku współpracuję z Organic Zoo, tworząc kampanie ich kolekcji. Zatem dokładnie wiem, jak to jest być rozliczaną przez trzylatka, który właśnie postanowił, że nie chce już pozować. Realizowałam również sesje dla Kneipp, Workshop Living, Kashura i wielu innych. Znam różnicę między zdjęciem, które jest ładne, a zdjęciem, które sprzedaje.
Fotografuję wnętrza i nieruchomości — styluję, dobieram światło, łapię klimat miejsca, a nie tylko jego wymiary. Moje zdjęcia trafiają na Booking, Airbnb i do materiałów sprzedażowych. Realizuję też reportaże: śluby, jubileusze, eventy firmowe, festiwale, biegi. Łapię emocje i klimat, nie pozowane uśmiechy. Pracowałam m.in. dla Fanuc, Baltica 2, Auto Wimar i Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy.
Sesje wizerunkowe to osobny rozdział. Przychodzą do mnie osoby, które zwykle nie lubią być fotografowane, a wychodzą ze zdjęciami, których się nie spodziewały. Rozmawiam dużo, słucham, nie spieszę się. Gdy dzieci nie chcą wychodzić ze studia — to chyba najlepsza recenzja. Pracowałam m.in. z Sylwią Antoszkiewicz, Dentostacją i Slow Living Poland.
Jeśli Twój projekt mógłby zyskać na konkretnym miejscu — mogę też wyjechać. Fotografia w podróży to dla mnie naturalny żywioł: produktowa, wnętrzarska albo czysto artystyczna, gdziekolwiek ma sens.
Kocham naturalne światło, faktury i nieoczywiste połączenia — geometrię betonu, przejrzystość szkła, ciepło starego drewna. Ziarnistość, którą dodaję zdjęciom, to świadomy wybór, nie przypadek, bo w zależności od potrzeby buduje nastrój albo podkreśla dramatyzm. Retuszuję delikatnie — podkreślam, nie wygładzam.
Nie ma tu formularzy ani pakietów. Jeśli coś Cię tu zatrzymało — napisz.
Magda K.













